






Twój strój przed metamorfozą nie za bardzo mi się spodobał - masz tyle fajnych ciuchów, mogłaś wymyślić coś ciekawszego. Ja za pierwszym razem ubrałam cię na beżowo - klasycznie połączyłam bluzkę ze spódnicą i dodałam pasek. Dodałabym jakąś torebkę, ale żadna nie pasowała. Za drugim razem wystylizowałam cię na młodzieżówę i z tych dwóch metamorfoz ubioru to właśnie ta podoba mi się najbardziej ;) Co do twarzy to bardzo ładnie, nie spodobały mi się tylko ciut za nisko ustawione brwi. Ale to szczegół. Kiedy zauważyłam kokardę i okulary to po prostu musiałam cię zrobić na LadyGagę ;D Za drugim razem zostawiłam fryzurę, zmieniajac tylko kolor na rudawy. Umalowałam cię po swojemu, ponieważ strasznie nie podoba mi się ta kreska od eyelinera, którą masz na oczach. Dodałam kokardkę.

Rewelka. Twój strój jest pomysłowy i pięknie się prezentuje. Jest klasyczny i elegancki. W sali do 10 dałabym ci 11 ;D Najchętniej nic bym nie zmieniała, ale to blog z metamorfozami. W szafie masz bardzo bardzo dużo ubrań. Szczególnie wiele stylowych sukienek, mogłam cię w którąś ubrać, ale chciałam żeby było oryginalnie. Dlatego wybrałam dla ciebie styl ekstrawagancki i pod ten właśnie styl zrobiłam dla ciebie zestaw. Co do twarzy - także ładnie i klasycznie. Ja postanowiłam trochę poszaleć^^ i z poważnego image zmienić na bardziej dziewczęcy :) Ekspresyjna fryzurka przefarbowana na marchewkowy oraz cienie w kolorze białym, żółtym i niebieskim. Do tego pasujący naszyjnik, a usta muśnięte błyszczykiem.